Posty

Wyświetlam posty z etykietą domek narzędziowy

Domek narzędziowy - efekt końcowy.

Obraz
Od pomysłu do realizacji: Jak zbudowaliśmy solidny domek narzędziowy na lata! Każdy ogrodnik i majsterkowicz wie, że bez odpowiedniego miejsca na narzędzia, kosiarkę czy materiały, utrzymanie porządku wokół domu graniczy z cudem. Dlatego wreszcie zapadła decyzja: budujemy własny domek narzędziowy! Zamiast gotowych, cienkich markietówek postawiliśmy na własny projekt i solidne materiały. Chcemy podzielić się z Wami naszą konstrukcją – krok po kroku. 1. Fundament: Stabilnie i bez lania betonu Nie chcieliśmy trwale wiązać się z gruntem wylewką, dlatego wybraliśmy bardzo sprawdzoną metodę: Podstawa 2x2 m: Bloczki betonowe wpoziomowane i osadzone na utwardzonym podłożu. Rama: Solidna konstrukcja z drewna, odpowiednio zaimpregnowana i odizolowana od betonowych bloczków folią fundamentową. Dzięki temu cała konstrukcja ma świetną cyrkulację powietrza od dołu, co chroni drewno przed wilgocią z gruntu. 2. Konstrukcja ścian: Klasyczny "szkielet" Postawiliśmy na...

Czas gorzkich podsumowań wydatków

Obraz
Pod prąd i pod górę, czyli ile naprawdę kosztuje „start” budowy... Czy da się przygotować działkę pod budowę, ogarnąć papierologię i nie zwariować? Teoretycznie tak. Praktycznie – rzeczywistość potrafi brutalnie zweryfikować nawet najbardziej oszczędne plany. Od momentu zakupu działki, na samo przygotowanie nieruchomości, dokumentację, przyłącza mediów oraz formalności niezbędne do tego, by w ogóle móc ubiegać się o kredyt na budowę, wydaliśmy już łącznie 54 400 zł . Dla lepszego zobrazowania skali tych kosztów: 2 800 zł – kosztowało nas wybudowanie małej szopki narzędziowej. Kwota, która przy całości wydatków jest zaledwie kroplą w morzu i absolutnym minimum. Resztę pochłoneły rzeczy „niewidzialne”. Segregatory pełne pozwoleń, pieczątek, map, decyzji urzędowych oraz fizyczne podłączenie mediów do granicy działki. Jesteśmy ludźmi oszczędnymi, każdą złotówkę oglądamy z dwóch stron przed jej wydaniem. Dlatego mówimy wprost i bez owijania w bawełnę: koszty wejścia w inwes...

Mamy prąd w obszarze budowy domu

Obraz
Przyłącze prądu – 50 metrów wykopu i inwestycja w przyszłość Kolejny ważny krok na naszej budowie za nami! Tym razem na tapet wzięliśmy elektrykę, a dokładniej – doprowadzenie zasilania od skrzynki zlokalizowanej w granicy działki (Tauron) do naszej skrzynki tymczasowej (tzw. erbetki). Łącznie wyszło aż 50 metrów bieżących wykopu, co dało nam idealną okazję, by załatwić kilka innych tematów za jednym zamachem. Jeden wykop, wiele możliwości Skoro i tak ciężki sprzęt poszedł w ruch, a ziemia została otwarta, postanowiliśmy podejść do tematu strategicznie. Zamiast kopać w przyszłości drugi raz i niszczyć działkę, w tym samym śladzie puściliśmy dodatkowe instalacje. Obok kabla zasilającego w ziemi wylądowała pusta rurka (peszel) na przyszły światłowód, a także przewody zasilające do bramy automatycznej oraz domofonu. To klasyczny przykład zasady: zrób raz, a dobrze! Prąd na budowie to podstawa Cała akcja przebiegła bardzo sprawnie, a ekipa uwinęła się z tem...

Pozwolenie na budowę

Obraz
Mamy to! Pozwolenie na budowę odebrane i ruszamy z kopyta! Emocje jeszcze nie opadły, a my w końcu możemy oficjalnie to ogłosić: nasza skromna inwestycja właśnie dostała zielone światło! Jeśli śledzicie nasze poczynania, wiecie, że ostatnie tygodnie były pełne wyczekiwania. Dzisiaj karta się odwróciła i możemy świętować mały-wielki sukces. --- Ekspresowe tempo w starostwie, czyli formalności mamy z głowy Dokładnie 8 maja złożyliśmy kompletny projekt wraz z wnioskiem o pozwolenie na budowę do starostwa. Przygotowywaliśmy się na długie tygodnie (a nawet miesiące) urzędowej batalii i sprawdzania każdego przecinka. Tymczasem dzisiaj dotarła do nas genialna informacja – decyzja o pozwoleniu na budowę jest już do odbioru i jest w 100% pozytywna! Tempo urzędników totalnie nas zaskoczyło (oczywiście jak najbardziej pozytywnie). Machina ruszyła, a my oficjalnie przechodzimy od fazy planowania do fazy działania. --- Prace na działce: Humus zdjęty, archeolog zaliczony W czasie, g...